W sobotnie popołudnie Asia zaprosiła mnie na spacer po parku w Baranowicach...
W niedzielne słoneczne popołudnie wybrałem się z apratem do Chudowa pod zamek gdzie odbył się zlot starych samochodów...
Wykorzystując ostatnie dni znikającego rzepaku wybraliśmy się z Martą w środek takiego zółto-zielonego pola...
Wraz z Joasią zorganizowaliśmy i wykorzystaliśmy czwartkowe słoneczne przedpołudnia do realizacji naszego wspólnego pomysłu...
